Dzika róża dla psów i kotów

Dzika róża dla psów i kotów



W lecznictwie stosowany jest owoc dzikiej róży, który zawiera między innymi witaminę C, flawonoidy, garbniki, pektyny, galaktolipidy, małe ilości witamin B1, B2, E oraz sole mineralne. 

Działanie

Psom i kotom podajemy owoce dzikiej róży głównie jako źródło witaminy C. Owoce działają wzmacniająco na organizm, jak również moczopędnie, żółciopędnie i przeciwzapalnie. Mają działanie prebiotyczne i immunostymulujące, uszczelniają również naczynia krwionośne. 

Podajemy:

  • w celu zakwaszenia moczu,
  • w przypadkach osłabionej odporności,
  • w infekcjach górnych dróg oddechowych,
  • zwierzętom z dysplazją i innymi problemami z układem ruchu,
  • przy niedoborze żelaza,
  • zwierzętom sterylizowanym (szczególnie sukom i kotkom).


Jakie produkty stosować?

Najlepiej wybierać owoce dzikiej róży suszone w niskiej temperaturze, to kluczowe dla zachowania wszystkich składników aktywnych. Starajmy się wybierać sproszkowane owoce, a jeżeli kupujemy suszone owoce w całości - należy zmielić je w młynku przed podaniem. Na rynku dostępne są gotowe produkty, między innymi*:


Dawkowanie podstawowe:

  • 1 gram/10 kg m.ciała/dobę dla psów,
  • 1 gram/dobę dla kotów.
*Produkty, które podlinkowałam są w ramach linków afiliacyjnych. Jeżeli kupicie je z mojego polecenia, to dostanę z tego niewielki % od Allegro.

John Dog Country Line - ocena karmy mokrej.

John Dog Country Line - ocena karmy mokrej.


Ostatnio otrzymałam od Was sporo próśb o to, aby pojawiły się recenzje karm mokrych. Pisaliście, że będzie to przydatne dla tych z Was, którzy nie mogą na ten moment przestawić psa/kota na dietę surową bądź gotowaną i dla Waszych bliskich - babć, dziadków, rodziców, którzy mają zwierzaki, ale karmienie czymś innym niż karma jest dla nich zbyt skomplikowane. Tę serię zaczynamy od oceny mokrych karm John Dog z linii Country Line, która jest reklamowana jako "mokra karma z wysoką zawartością mięsa i podrobów mięsnych". Przy tworzeniu tej linii karm dla John Dog'a bardzo ważne było zadbanie o psy, które nie tolerują dużej ilości podrobów. 

W ramach tej linii jest 10 karm pakowanych w puszki po 400 g i 800 g. Ze względu na charakter produkcji każda z nich może zawierać niewielkie ilości ryżu oraz mięsa innych gatunków zwierząt (ilości śladowe - o czym jest informacja). 

  1. Karma mokra Country Line Junior jagnięcina i wołowina


Zgodnie z deklaracją nie ma w niej drobiu i zbóż. Zawiera za to owoce i warzywa, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3. Energia metaboliczna 105 kcal/100 g.

Skład: 34 % jagnięcina (mięso), 34 % wołowina (mięso, wątroba, płuca, serca), 28,5 % rosół jagnięco - wołowy, 2 % jabłko, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszona nać pietruszki.

Analiza składu: Jak widać w karmie znajduje się 34 % mięsa jagnięcego, 34 % wołowiny (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników), rosół jagnięco-wołowy, jabłka, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i ziół. 

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę można stwierdzić, że karma zawiera 50.8 % białka, 29.2 % tłuszczu i 0,4 % węglowodanów. 

Ocena: Ogromnym plusem tej karmy jest brak zbóż, odpowiedni stosunek wapnia do fosforu, bardzo niska zawartość węglowodanów (to jedna o ile nie jedyna mokra karma na rynku z tak niską zawartością), przyzwoita ilość białka oraz dodatek oleju z łososia. Natomiast zawiera ona sporo tłuszczu i może nie być najlepszą opcją dla psów z chorobami wątroby i trzustki. Dodatkowo nie ma podanej dokładnej informacji co do % udziału podrobów wołowych. 

  1. Karma mokra Country Line Jagnięcina i wieprzowina


Zgodnie z deklaracją nie ma w niej drobiu ani zbóż. Zawiera za to warzywa i zioła, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3. Energia metaboliczna 134 kcal/100 g.

Skład: 34 % jagnięcina (mięso), 34 % wieprzowina (mięso, przełyki, płuca, wątroba), 28,5 % rosół jagnięco - wieprzowy, 2 % marchew, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszony rozmaryn.

Analiza składu: w karmie znajduje się 34 % mięsa jagnięcego, 34 % wieprzowiny (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników), rosół jagnięco-wieprzowy, marchew, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i suszonego rozmarynu.

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 40 % białka, 31,7 % tłuszczu i 11,3 % węglowodanów. 

Ocena: Kolejny produkt bez zbóż, z odpowiednim stosunkiem wapnia do fosforu. Niestety mamy tu już nieco wyższą zawartość węglowodanów, trochę poniżej akceptowalnej ilości białka oraz sporo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i rozmarynu pozostaje niewielki. Nie ma również podanej dokładnej informacji co do % udziału podrobów wieprzowych.

  1. Karma mokra Country Line wieprzowina

Zgodnie z deklaracją nie ma w niej zbóż. Zawiera za to warzywa i zioła, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3. Dodatkowo widnieje informacja, że karma jest monoproteinowa (John Dog poinformował, że tak nazywa karmy, w których występuje tylko jedno białko odzwierzęce). Energia metaboliczna 105 kcal/100 g.

Skład: 68 % wieprzowina (mięso, wątroba, płuca, przełyki), 28,5 % rosół wieprzowy, 2 % korzeń pietruszki, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszony ostropest plamisty.

Analiza składu: w karmie znajduje się 68 % wieprzowiny (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników), rosół wieprzowy, korzeń pietruszki, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i suszonego ostropestu.

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 52,2 % białka, 30 % tłuszczu i 5 % węglowodanów. 

Ocena: Nie zawiera zbóż, ma odpowiedni stosunek wapnia do fosforu. Karma ma akceptowalną ilość białka i mało węglowodanów (to bardzo dobrze!), ale niestety zawiera sporo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i ostropestu pozostaje niewielki. Nie ma również podanej dokładnej informacji co do % udziału podrobów wieprzowych. Dodatkowo nie mogę uznać karmy za monoproteinową, czyli taką która zawiera jedno źródło białka. Obecność w produkcie, m.in. korzenia pietruszki i drożdży piwnych wyklucza ją z opcji monoproteinowych, jako że zawiera różne źródła białka. Pamiętajcie, że warzywa również mają białko, tak samo jak suszone drożdże piwne i przy przeprowadzaniu diety eliminacyjnej ciężej będzie Wam jako opiekunom określić czy pies reaguje alergicznie na dany rodzaj mięsa (w tym przypadku na wieprzowinę) czy na obecność innych białek (np. tych z suszonych drożdży piwnych). 

  1. Karma mokra dla psa Country Line wołowina

W opisie na stronie widnieje informacja, że nie ma w niej zbóż. Zawiera za to warzywa i zioła, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3. Według producenta jest to karma monoproteinowa. Energia metaboliczna 96 kcal/100 g.

Skład: 68 % wołowina (mięso, wątroba, płuca, serca), 28,5 % rosół wołowy, 2 % burak ćwikłowy, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszona kolendra.

Analiza składu: w karmie znajduje się 68 % wołowiny (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników), rosół wołowy, burak ćwikłowy, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i suszonej kolendry. 

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 55.5 % białka, 26.2 % tłuszczu i 1.4 % węglowodanów. 

Ocena: Karma zgodnie z deklaracją nie zawiera zbóż, ma odpowiedni stosunek wapnia do fosforu. Ma akceptowalną ilość białka i jest niskowęglowodanowa, ale niestety zawiera sporo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i kolendry pozostaje niewielki. Nie ma również podanej dokładnej informacji co do % udziału podrobów wołowych. Również tej karmy nie mogę uznać za monoproteinową z uwagi na obecność w produkcie, m.in. buraka ćwikłowego i drożdży piwnych (kolejne źródła białek).

  1. Karma mokra Country Line dzik i wołowina

Zgodnie z informacjami na stronie John Dog'a nie ma w niej drobiu i zbóż. Zawiera za to zioła i warzywa, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3. Energia metaboliczna 105 kcal/100 g.

Skład: 34 % dzik (mięso), 34 % wołowina (mięso, wątroba, płuca, serca), 28,5 % rosół z dzika i wołowiny, 2 % ziemniak, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % rumianek.

Analiza składu: w karmie znajduje się 35 % mięsa z dzika i 34 % wołowiny (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników), rosół, ziemniak, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i rumianku.

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 47 % białka, 35.7 % tłuszczu i 3.4 % węglowodanów. 

Ocena: Karma nie zawiera zbóż, ma prawidłowy stosunek wapnia do fosforu. Niestety ma trochę mniej niż akceptowalna ilość białka, jest za to niskowęglowodanowa. Zawiera dużo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i rumianku pozostaje niewielki. Nie ma również podanej dokładnej informacji co do % udziału podrobów wołowych.

        1. Karma mokra dla psa Country Line kaczka


Zawiera zioła i warzywa, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3, nie zawiera zbóż. Producent deklaruje, że jest monoproteinowa. Energia metaboliczna 104 kcal/100 g.

Skład: 68 % kaczka (mięso, skrzydła, wątroba), 28,5 % rosół z kaczki, 2 % bataty, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszony rumianek.

Analiza składu: w karmie znajduje się 68 % kaczki (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników), rosół z kaczki, bataty (słodkie ziemniaki), minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i rumianku.

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 50 % białka, 30.4 % tłuszczu i 5.2 % węglowodanów. 

Ocena: Karma nie zawiera zbóż, ma prawidłowy stosunek wapnia do fosforu. Ma akceptowalną ilość białka i mało węglowodanów. Zawiera niestety dużo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i rumianku pozostaje niewielki. Nie ma również podanej dokładnej informacji co do % udziału mięsa, skrzydeł i wątroby z kaczki. Nie mogę jej jednak uznać za monoproteinową z uwagi na istnienie innych źródeł białka. 

  1. Karma mokra Country Line Junior królik i wieprzowina

Według deklaracji John Dog'a: bez drobiu, zbóż, z dodatkiem warzyw i ziół pochodzących z polskich upraw (brokuł, mniszek lekarski) z olejem z łososia, drożdżami piwnymi i D3. 
Energia metaboliczna 126 kcal/100 g.

Skład: 34 % wieprzowina (mięso, przełyki, płuca, wątroba), 34 % królik (płuca, serca, nerki), 28,5 % rosół z królika i wieprzowiny, 2 % brokuł, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszony mniszek lekarski.

Analiza składu: w karmie znajduje się 34 % wieprzowiny (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników) i 34 % królika (ten sam problem z poszczególnymi %), później mamy rosół, brokuły, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i mniszka. Chciałabym zaznaczyć, że nie jestem fanką dodawania do karm brokułów (nawet w tak małej ilości). Warzywa kapustne (do których należy brokuł) zawierają szkodliwe dla psiego organizmu goitrogeny, które m.in. zaburzają wchłanianie jodu i pracę układu hormonalnego (a ich nadmierne spożycie może przyczynić się do rozwoju niedoczynności tarczycy).

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 45.8 % białka, 35.3 % tłuszczu i 3.7 % węglowodanów. 

Ocena: Karma nie zawiera zbóż, ma prawidłowy stosunek wapnia do fosforu. Ma dla mnie trochę za mało białka, ale za to jest karmą niskowęglowodanową (duży plus). Zawiera niestety dużo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i mniszka pozostaje niewielki. Z uwagi na dodatek brokułów (chociaż niewielki) nie jest moim faworytem w tym zestawieniu.

  1. Karma mokra Country Line wołowina i wieprzowina

John Dog deklaruje, że to karma bezzbożowa. Zawiera za to owoce i zioła, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3. Energia metaboliczna 116 kcal/100 g.

Skład: 34 % wołowina (mięso, wątroba, płuca, serca), 34 % wieprzowina (mięso, przełyki, płuca, wątroba), 28,5 % rosół wołowo - wieprzowy, 2 % jabłko, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszony tymianek.

Analiza składu: w karmie znajduje się 34 % wołowiny* (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników) i 34 % wieprzowiny (ten sam problem z poszczególnymi %), później mamy rosół, jabłka, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i suszonego tymianku.

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 49.2 % białka, 31.3 % tłuszczu i 5.2 % węglowodanów. 

Ocena: Karma nie zawiera zbóż, ma prawidłowy stosunek wapnia do fosforu. Ma dla mnie odrobinę za mało białka, ale za to stosunkowo mało węglowodanów. Zawiera niestety sporo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i suszonego tymianku pozostaje niewielki. 

  1. Karma mokra Country Line Junior kaczka

Karma bez zbóż. Zawiera za to owoce i zioła, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3. Energia metaboliczna 105 kcal/100 g.

Skład: 68 % kaczki (mięso, skrzydła, wątroba), 28,5 % rosół z kaczki, 2 % gruszki, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszony tymianek.

Analiza składu: w karmie znajduje się 68 % kaczki (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników), rosół z kaczki, gruszki, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i suszonego tymianku.

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 50 % białka, 30.4 % tłuszczu i 5.2 % węglowodanów. 

Ocena: Karma nie zawiera zbóż i ma prawidłowy stosunek wapnia do fosforu. Ma akceptowalną ilość białka i stosunkowo mało węglowodanów. Zawiera niestety sporo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i suszonego tymianku pozostaje niewielki. 

  1. Karma mokra Country Line królik i indyk

Zgodnie z deklaracją na stronie jest to karma bez zbóż. Zawiera za to owoce i zioła, olej z łososia, drożdże piwne oraz D3. Energia metaboliczna 126 kcal/100 g.

Skład: 34 % indyk (mięso), 34 % królik (płuca, serca, nerki), 28,5 % rosół z królika i indyka, 2 % gruszka, 1 % minerały, 0,3 % drożdże piwne suszone, 0,1 % olej z łososia, 0,1 % suszona bazylia.

Analiza składu: w karmie znajduje się 34 % mięsa z indyka i 34 % królika (bez dokładnej informacji % co do poszczególnych składników), rosół, gruszki, minerały (cynk) i bardzo niewielkie ilości suszonych drożdży piwnych, oleju z łososia i suszonej bazylii. 

Skład analityczny: Po przeliczeniu na suchą masę karma zawiera 43.8 % białka, 34.3 % tłuszczu i 4.4 % węglowodanów. 

Ocena: Karma nie zawiera zbóż i ma prawidłowy stosunek wapnia do fosforu. Ma trochę za mało białka, ale jest za to niskowęglowodanowa. Zawiera niestety sporo tłuszczu, który może przeszkadzać psom z chorobami trzustki czy wątroby. Dodatek oleju z łososia, drożdży i suszonej bazylii pozostaje niewielki. 


Dodatkowe ważne informacje, które uzyskałam od producenta:
  • D3 jako dodatek do karm to cholekalcyferol (naturalna forma),
  • Witamina A jako dodatek do karm to palmitynian retinolu (najłagodniejsza forma),
  • witamina E jako dodatek do karm to octan DL-alfa tokoferolu (syntetyczna witamina).


Podsumowanie:

Zdecydowaną zaletą całej linii jest to, że są to karmy naprawdę niskowęglowodanowe (poza jednym wyjątkiem). Poziom białka plasuje się całkiem przyzwoicie, tłuszczu zasadniczo również (ale nie będą to karmy dobre dla wątrobowców i trzustkowców). Każda z karm zawiera olej z łososia co jest zdecydowanie lepszym dodatkiem niż każdy olej roślinny. Dobrze byłoby, gdyby ilość była większa, ale cieszmy się z tego, co mamy! Trzeba jednak zaznaczyć, że jest tu stosunkowo niewiele kwasów omega-3. Dla mnie wadą jest to, że brak dokładnych % podrobów przy niektórych opisach w składzie karmy, ale uzyskałam informację od John Dog'a, że ze względu na charakter produkcji, w każdej partii karmy zawartość może ulegać niewielkim wahaniom, zawsze jest to jednak ilość wskazana na etykiecie, z zachowaniem kolejności w składzie, tj. od produktu, który występuje w największej ilości. Myślę, że minusem dla niektórych opiekunów może być to, że karmy te występują wyłącznie w puszkach 400 g i 800 g. Jeżeli chodzi o dodatki witaminowe - występują naturalne formy (witamina D3 oraz A), szkoda natomiast że witamina E jako dodatek występuje również w wersji syntetycznej (ma mniejszą aktywność biologiczną). 

Czy znacie linię Country Line? Czy Wasze psy lubią konkretne smaki, czy wszystkie? :) 

Sucha karma jest niezdrowa - jak przestawić kota na lepsze jedzenie?

Sucha karma jest niezdrowa - jak przestawić kota na lepsze jedzenie?

sucha karma dla kota
Jeżeli zdecydował_ś się na zmianę sposobu żywienia swojego kota i chcesz zrezygnować z podawania mu suchej karmy, to właśnie jako opiekun podjąłeś niesamowicie ważną decyzję. Wielokrotnie dostawałam od Was pytania - jak zacząć przestawianie, co robić jeśli kot nie chce jeść nowej karmy albo surowego mięsa, czy forma podania posiłku ma znaczenie? Ten wpis ma być odpowiedzią na te i wiele innych pytań, które od Was otrzymałam.

Część pierwsza - o tym, żeby wszystko robić stopniowo i nie rzucać się na głęboką wodę.


Po podjęciu decyzji o rezygnacji z podawania suchej karmy opiekun decyduje się na którąś z trzech opcji:
  1. Podawanie wysokomięsnej mokrej karmy,
  2. Podawanie, tzw. gotowanego zamiennika surowej diety,
  3. Przestawienie na dietę surową.
Często opiekunowie rzucają się na głęboką wodę - kupują zapas puszek na 2 miesiące do przodu, wybierają każdy możliwy smak karmy, a w przypadku diety surowej/gotowanej robią mieszanki na najbliższe 2-3 tygodnie. Problem pojawia się, jeżeli kot omija nowe jedzenie i nie zamierza współpracować, a opiekunowie załamują ręce i częstokroć rezygnują ze zmiany diety. Pamiętajcie, że przestawianie z suchej karmy na lepsze jakościowo pożywienie to w 90 % przypadków proces, który niekiedy trwa kilka tygodni (w zależności od tego jak długo kot jadł suchą karmę, ale znaczenie mają też różne czynniki indywidualne takie jak chociażby wiek czy stan zdrowia). 


Część druga - o tym, jak przestawiać wyjątkowo oporne osobniki.


Niestety bardzo często zdarza się tak, że Wasz kot jest wyjątkowo oporny na zmianę diety - mokra karma jest nieodpowiednia, surowe bądź gotowane mięso nie zasługuje nawet na polizanie. Co wtedy możecie zrobić? Zlekceważyć zasadę o niemieszaniu suchej karmy z innym pożywieniem i stopniowo wprowadzać nowe jedzenie. 
  • 80 % starej karmy i 20 % nowej,
  • 60 % starej karmy i 40 % nowej,
  • 50 % starej karmy i 50 % nowej,
  • 40 % starej karmy i 60 % nowej,
  • 20 % starej karmy i 80 % nowej,
  • 10 % starej karmy i 90 % nowej,
  • 100 % nowej karmy.
Oczywiście może zdarzyć się tak, że dla Waszego kota początkowo 20 % nowej karmy to będzie zbyt duża zmiana - wtedy robimy krok do tyłu i zaczynamy od 5-10 %, dostosowujemy się tutaj do kota, ale pamiętamy przy tym, że to my jesteśmy odpowiedzialni za poprawne żywienie naszych zwierząt i nie możemy im całościowo ulegać.

Część trzecia - o tym, jak sprawić żeby nowe jedzenie było bardziej atrakcyjne.


Często już samo dosmaczanie nowego posiłku zdaje egzamin i przekonuje kota do zajadania. Czym dosmaczać?


Część czwarta - o tym, że forma i prezentacja mają znaczenie.


Czy konsystencja nowego pożywienia może być dla kota problematyczna? Otóż może! Są koty, które lubią formy musu, a wzgardzą zupkami. Są koty, które są fanami galaretek i takie, które zamiast jej wolą sos. Musimy się z tym liczyć przy wyborze nowego sposobu żywienia, ale...! Możemy sobie nieco pomóc. Pamiętajcie, że:
  • Surowe/gotowane mięso można przepuścić przez maszynkę albo pokroić na drobne kawałki,
  • Do surowego/gotowanego mięsa można dodać odrobinę wody ("rosołku") po gotowaniu (bez przypraw!),
  • Mokrą karmę można rozgnieść widelcem albo dodać wody, żeby uzyskać konsystencję zupy.
A o co chodzi z tą prezentacją? O to, że czasami musimy pokombinować i zastanowić się czy niechęć do jedzenia nie wynika czasem ze złego naczynia. Są koty, które bardzo niechętnie jedzą z misek, a nie mają problemu z wcinaniem jedzenia z płaskiego talerzyka (mój własny przykład). Są też kociaki, które mają swoje ulubione miski - nie warto z nich rezygnować przy zmianie pożywienia na inne.

Próbowaliście przestawiać Wasze koty? Jak to znosiły? A może macie jakieś pytania co do przestawiania?

Ps: We wpisie jest kilka linków afiliacyjnych - jeśli coś z nich kupicie, to ja dostanę kilka groszy prowizji ;-)
Czy trzeba mrozić mięso? Dieta surowa i gotowana dla psów i kotów.

Czy trzeba mrozić mięso? Dieta surowa i gotowana dla psów i kotów.



Niekiedy pojawiają się w Internecie informacje, że konieczne jest wcześniejsze przemrożenie mięsa, jeśli chcemy podać je naszym psom i kotom. Czy ma to sens? Czy jest to niezbędna procedura? Jak poprawnie mrozić mięso/przygotowane mieszanki dla zwierząt? Zapraszam do przeczytania.


Co daje nam mrożenie?

Mrożenie zatrzymuje namnażanie bakterii. Są sytuacje, w których wielokrotne mrożenie może zniszczyć niektóre rodzaje bakterii, ale dużo mikroorganizmów posiada specjalne mechanizmy, które pozwalają na swego rodzaju odbudowę, nawet w minusowej temperaturze.  To co daje nam mrożenie, to neutralizacja potencjalnego zagrożenia parazytologicznego, czyli chroni nas przed pasożytami.
I w ten sposób dochodzimy do tak zwanych "protokołów mrożenia", które zaprezentowane są w poniższej tabelce.


Czy to oznacza, że każdy rodzaj mięsa koniecznie musi zostać przemrożony? 

Nie, jeżeli zaopatrujecie się w mięso dobrej jakości, które nadaje się do spożycia przez człowieka, a zatem - jest przebadane. Wyjątkiem są ryby i dziczyzna (łoś, jeleń, daniel, sarna, dzik, muflon, zając, bażant, kuropatwa, gołąb) - te mięsa podlegają mrożeniu, zgodnie z protokołami. Mrozimy również podroby (szczególnie wątrobę).

Przy okazji zachęcam do zapoznania się z dwoma innymi wpisami:

Copyright © Pet Study , Blogger